Spotykając umarłych...
sobota, 2 listopada 2019
Styczeń 2017 - odcięta ręka.
We śnie brat żył, ale miał odciętą rękę. Mama miała dostarczyć lekarzowi jakieś teczki (czerwoną i niebieską), żeby mogli mu tą rękę przyszyć, ale zawaliła sprawę i musiałam szybko działać by zdążyć zrobić to za nią. Atmosfera nerwowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz